Wiktoria
Przecudowne miejsce, z którego wyjeżdża się z bólem serca. ❤️ Właściciele przemili, skromni, otwarci i tacy „swoi” - ciągle pytają, czy czegoś potrzeba lub czy mogą pomóc, ale absolutnie nie są nachalni. Myślę, że nawet największy introwertyk poczuje się tutaj dobrze.
To miejsce jest idealne dla osób, które naprawdę chcą odpocząć. Zasięg mieliśmy słaby, ale dla nas to był giga plus. Wieczorem totalna ciemność i piękne gwiazdy, a jednocześnie toalety są oświetlone całą noc, więc można z nich korzystać 24/7. Swoją drogą toalety i prysznice bardzo czyste oraz zawsze gorąca woda.
A jeśli chodzi o naturę - spotkaliśmy dwa łosie w lesie, a sarny nad ranem były praktycznie na każdym kroku. Mieliśmy szczęście obserwować 5-dniowe kurczaczki, co było absolutnie przesyłodkie. Cisza, spokój, natura i przesympatyczni ludzie sprawiają, że człowiek czuje się tu jak w domu, a może nawet lepiej. Pies miał tyle terenu do biegania, że nawet dla charta było tego za dużo!
To nowe miejsce, więc mam ogromną nadzieję, że będą przyjeżdżać tu sami dobrzy ludzie i że nikt nie zepsuje właścicielom tego, co stworzyli. ❤️ My na pewno wrócimy i to nie raz!
